Na razie mamy jeszcze:
Podobno:
To dlaczego nikt się mnie nie słucha, CO budują?
No dobrze, po ptokach już i, jak zwykle w Warszawie, tabliczka sobie, most sobie ...
Na razie patrzę, gdzie się to wszytko zaczyna.
Tutaj:
Oczywiście ci z drugiej strony powiedzą, że zaczyna się TAM, ale jakoś trudno mi sobie to wyobrazić, żeby coś się zaczynało tam, gdzie się kończy ;)
Pusto, więc korzystam z okazji i sobie sam spaceruję, nie czekając na te tłumy, które tu w sobotę się zwalą. A co ;)
Tu na razie jest ściernisko ...
Jak na grande opening, to trochę pustawo jest, ale ja się nie znam na mostach. Może tu trawę przywiozą? Z Narodowego na przykład :)
Na razie patrzę na ten najbardziej nowoczesny i najnowszy cud techniki.
Ładne jest to zielone, tylko, mz, najeb... przepraszam naustawiali tego tyle, że już nic nie widać, tylko zielone ściany, zielone ściany, zielone ściany ... 8)
Trzeba korzystać z okazji bo jeszcze zdarzają się miejsca, gdzie jest tego nie za wiele.
Najfajniejsze są te przezroczyste znaki ;)
Najmniej fajne jest to, że już pomazane :/
Będę szczery - lubię graffiti, zbieram takie zdjęcia, ale lubię też, jak się zachowuje pewien umiar w tym, co się robi.
To, że ktoś chodzi po ulicy ze szprajem, tak, jak ja z aparatem i szuka jakiejś okazji, żeby wykonać graffiti, to ja rozumiem. Tego, że nie potrafi się czasami powstrzymać i mu zwieracze puszczają tylko dlatego, że widzi kawałek czystej ściany - tego już nie rozumiem.
Wiadukt żoliborski też już pomazany :/
Pusto, ale i tak o mało mnie samochód nie przejechał :)
Idę na tory tramwajowe, bo tam, na pewno, tramwaj na mnie nie będzie trąbił :)
Do zobaczenia w sobotę.
Na Północnym :)