Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korona Utracka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korona Utracka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 marca 2012

Twierdza Modlin. Działobitnia podwałowa Korony Utrackiej.

Wyraźnie kiedyś była tu brama.


Świadczy o tym zamurowany otwór po bramie, pochylnia, która widać kiedy się wejdzie do środka przez dziurę w ścianie.
Pochylnia jest zasypana.
Skręcamy w lewo - uwaga! Stopnie i ciemno!- i przechodzimy korytarzem na druga stronę murów.


Trochę oddycham z ulga, bo szwendanie się po tych piwnicach z dopiero co poznanym facetem i jego psem jest jakieś takie z lekka nierozsądne, no ale jak inaczej dowiedziałbym się o tym przejściu?

Sam tu w życiu bym nie wlazł.

A teraz? Teraz, to może nawet kiedyś tu wrócę. Ale to na wiosnę ...

 

czwartek, 8 marca 2012

Twierdza Modlin. Korona Utracka.

Zaraz za Redutą Napoleona znajdujemy schodki prowadzące na wał ziemny osłaniający twierdzę od strony Zakroczymia.


Dobrze widać stąd i redutę i kazamaty, ale, fakt, że może jak leży śnieg to nie jest to najlepszy moment, niemniej warto wspiąć się tutaj w okresie, kiedy nie ma jeszcze liści na drzewach.

Korona Utracka


Wał ziemny otaczający redutę Napoleona wybudowano w ramach pierwszej modernizacji twierdzy około 1810 roku.

Powstały wówczas fortyfikacje w kształcie koron (korona Utracka, Środkowa i Modlińska) położone po okręgu w drugim pasie umocnień twierdzy.


Po Powstaniu Listopadowym Rosjanie przeprowadzili gruntowną modernizację Korony.
Podwyższyli ją, zdaje się, że wówczas po zamurowaniu Bramy Napoleońskiej, przekształcono ją na działobitnię podwałową.

Z Korony Utrackiej roztacza się przepiękny widok zarówno na zewnętrzny pas umocnień twierdzy, jak i na Wisłę oraz spory teren otaczający twierdzę.

Widać nie tylko nowy most w Zakroczymiu, ale nawet duży szmat Puszczy Kampinoskiej.


Ścieżka, biegnąc krawędzią wału, nakazuje wzmóc czujność. Leżący śnieg nie ułatwia zadania, ale, jak się okazuje, nie jestem jedynym spacerującym po Koronie.
Spotykam pana z psem, który oferuje się przeprowadzić mnie dookoła umocnień i pokazać ścieżkę przez mury.


Przez otwór w murze przechodzimy na druga stronę murów i schodzimy do punktu pomiarowego nad Wisłą.
Na murze widać ślady ścianki wspinaczkowej.

Po Wiśle pływają łabędzie.

Wzdłuż murów Carnota przechodzimy w kierunku działobitni.

cdn.