Zaraz za Redutą Napoleona znajdujemy schodki prowadzące na wał ziemny osłaniający twierdzę od strony Zakroczymia.
Dobrze widać stąd i redutę i kazamaty, ale, fakt, że może jak leży śnieg to nie jest to najlepszy moment, niemniej warto wspiąć się tutaj w okresie, kiedy nie ma jeszcze liści na drzewach.
Korona Utracka
Wał ziemny otaczający redutę Napoleona wybudowano w ramach pierwszej modernizacji twierdzy około 1810 roku.
Powstały wówczas fortyfikacje w kształcie koron (korona Utracka, Środkowa i Modlińska) położone po okręgu w drugim pasie umocnień twierdzy.
Po Powstaniu Listopadowym Rosjanie przeprowadzili gruntowną modernizację Korony.
Podwyższyli ją, zdaje się, że wówczas po zamurowaniu Bramy Napoleońskiej, przekształcono ją na działobitnię podwałową.
Z Korony Utrackiej roztacza się przepiękny widok zarówno na zewnętrzny pas umocnień twierdzy, jak i na Wisłę oraz spory teren otaczający twierdzę.
Widać nie tylko nowy most w Zakroczymiu, ale nawet duży szmat Puszczy Kampinoskiej.
Ścieżka, biegnąc krawędzią wału, nakazuje wzmóc czujność. Leżący śnieg nie ułatwia zadania, ale, jak się okazuje, nie jestem jedynym spacerującym po Koronie.
Spotykam pana z psem, który oferuje się przeprowadzić mnie dookoła umocnień i pokazać ścieżkę przez mury.
Przez otwór w murze przechodzimy na druga stronę murów i schodzimy do punktu pomiarowego nad Wisłą.
Na murze widać ślady ścianki wspinaczkowej.
Po Wiśle pływają łabędzie.
Wzdłuż murów Carnota przechodzimy w kierunku działobitni.
cdn.