Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żerań. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żerań. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 września 2012

Dwa lata, cztery miesiące i jakieś ... sześć i pół metra wstecz :)

Co tu gadać, daleko mi do mistrza gatunku, ale tak się złożyło, że mam kilka fotek w tej samej przestrzeni, ale w innym czasie zrobionych i przyszło mi do głowy, żeby małą retrospektywę zrobić ...


Most zwany Gdańskim to był ...


A to już bielańskie nabrzeże, przy kamedułach.


Rzut oka na praską stronę.


I na koniec elektrociepłownia Żerań, której nie zalało, za to smród straszny ostatnio po spaleniu w okolicy czuć :)

Dwa lata, cztery miesiące i jakieś ... sześć i pół metra minęło  :D

piątek, 21 stycznia 2011

Żerań

W zasadzie, mniej chaotycznie będzie, jak już wspomniałem o tej wizycie, w tym zapadłym kącie, to dorzucę jeszcze kilka zdjęć z tego zakątka, pozwalających na szersze spojrzenie na tę nową w panoramie Warszawy strefę wolnego handlu:


1. Dwie wieże -  47 zdjęc
2. Wspinaczka  -  37 zdjęć
3. Technika - 39 zdjęć
4. Kanał Żerański - 53 zdjęcia
5. Sklep - 23 zdjęcia

Wszystkie galerie otwierają się jako pokaz slajdów.
Niespecjalne światło było do fotografowania, ale miejsce takie, że ten mankament to nawet dobrze wpłynął na oddanie tego ponurego miejsca.

Zarejestrowałem się w GTWb.

Trochę to dziwne uczucie, bo to tak, jakbym się podjął, już na poważnie, zacząć prowadzić ten blog.
Po prostu, kopa mi było trzeba, więc sobie dałem.

Zastanawiałem się, od czego zacząć opisywać Moja Warszawę.
Miało być jakoś patetycznie, z przytupem, ale ... Temat mi podsunęli:

 Akcja XXXIX - "Straszne, dziwne, opuszczone miejsca "

A że w takie miejsca tez włażę, to, zastanowię sie jeszcze, ale może pokażę coś ze swej strony?
Na przykład ... Dwie wieże ...
Znalazłem to miejsce w czasie wyprawy do nowej siedziby kupców z KCC.
Dziewczyny do sklepu, a ja ... w teren ;)

Jedna z wież jest wykorzystywana do skoków
i do wspinaczki:
natomiast druga, znajdująca się za odnoga Kanału Żerańskiego, stoi pusta
Ale chyba nie będzie to długo trwało, ponieważ przy mnie, ktoś się wdrapał na wieżę i zaczął przeciągać pomiędzy nimi jakiś przewód, może linę?
Ogólnie miejsce wygląda na zapuszczone, opuszczone i straszne i, pomimo dużej ilości samochodów przemieszczających się Płochocińską oraz dojeżdżających do centrum handlowego, lepiej nie zostawać tam wieczorami, tym bardziej, że łatwo poślizgnąc się i spaść z wysokiego i stromego nadbrzeża ...
Niemniej ... urok ma ... ;)