Ściężka między drzewami zmierzam ku wejściu na cmentarz. Coś tam się dzieje.
Akurat przyjechały panie, które będą sprzątać i stroić kaplicę. Zgadzają się, żebym porobił w środku kilka zdjęć.
Na ścianach ekspozycja i wycinki gazet poświęcone bitwie oraz księdzu Skorupce.
Znów miałem trochę szczęścia i znów spotkałem miłe, pomocne osoby :)
W zasadzie to już wszystko. Wracam przez mostek obok zalanych łąk do samochodu.
Sobota, więc pawilon z panoramą będzie zamknięty, słoneczny zegar oblężony jest przez gości weselnych, więc jakoś głupio tam podejść teraz z aparatem.
Pozostał pomnik Skorupki i plansza z jakąś informacją i grafiką.
Jeszcze tam zajrzę.