Miało być fajnie i dużo zdjęć, ale piaszczyste ścieżki kampinoskie, w dodatku zalewane od czasu do czasu przez Długie Bagno, jak na pierwszy raz okazały się dość... męczące ;)
Tu, niedaleko Przy Orle i Łosiej Wólki było na tyle jasno, że czasy mi się skróciły i udało mi się ostrość złapać :)
I to, z pierwszej, rowerowej wycieczki po Kampinosie, byłoby na tyle ... :)