wtorek, 25 lutego 2014

Marymoncka 16

Jadąc w kierunku Bielan, na Słodowcu, na górce, stoją obok siebie dwa domy: nowoczesny apartamentowiec - chyba blok :D - i, lekko wysunięta do przodu stara kamienica, znana jako kamienica Mincbergowej.
Do niedawna na kamienicy mieszały się ze sobą dwa słowa: "Miłość/Nienawiść", ale nie wiem, czy to miało obrazować do siebie stosunek właścicieli budynków na tych dwóch posesjach, czy jakoś tak. W każdym razie zniknęły :)

Kiedyś. podobno, stał tu budynek drewniany. Zdaje się, że znajdował się w nim Kościół Narodowy (nie mylić ze Stadionem ;)) czyli taki, gdzie odprawiano msze jak błogosławiony Ładysław kazał - po polsku, a nie po łacinie.
Potem, tak gdzieś w latach dwudziestych zeszłego stulecia, postawiono tu kamienicę. Kamienice Mincbergowej, ponieważ to ona prawdopodobnie była sprawczynią tej budowy, albo też ze względu na koligacje - kamienica stanęła na gruntach należących do jej matki, pani Matuszewskiej - najbardziej była z nią kojarzona.
 Później był tu sklep spożywczy, przez wiele lat mieszkali sobie spokojnie ludzie, przeprowadzając mniej (częściej) lub bardziej (rzadziej) poważne remonty. Problem się zaczął od czasu postawienia obok tegoż sąsiada.
Kamienica zaczęła się osuwać. Mimo wzmocnienia jej potężnymi podporami, problem nie zniknął. Mieszkańcy musieli się wyprowadzić, okna i wszelkie otwory zamurowano.
Podobno kamienica stanowi przykład modernizmu panującego w tamtych czasach, ale to chyba mało kogo dziś obchodzi.

Ja czasami tu zajrzę. Zwłaszcza tam, z tyłu, zejdę pomiędzy owocowe drzewka w dolince spływającej w stronę Kaskady.
Kiedyś jeszcze pomiędzy drzewami stały zabudowania. Mały domek z sadem. Dziś już śladu po nich nie ma, za to znaleźć można niezliczone dowody, że okoliczni mieszkańcy kochają psy.

Ten domek, ten sad ... W zasadzie to są właśnie te prawdziwe, moje śmieci ...



5 komentarzy:

  1. Czas leci...wszystko się zmienia...

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie zdjęcia tej kamienicy są na kompie w dość realistycznie zatytułowanym folderze "do rozbiórki". Bo coś czuję, że za niedługo będę mógł na Wczoraj i Dziś walnąć zdjęcia nowego apartamą, który postawią w jej miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez miałem wrażenie, że jeszcze się nie rozpadła tylko dlatego, że opadający kurz zakłóciłby spokój sąsiadom ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze do ubiegłego roku podobnie wyglądała kamienica na Prostej róg niejakiego Towarowa, po której dziś już nie ma śladu (na stritwju stoi dalej).

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam gdzieś jej zdjęcia. Z takim czarnym muralem.

    OdpowiedzUsuń